Aktualności

07.05.2018

60-lecie kapłaństwa o. Romualda Kalińskiego OFM


W niedzielę 6 maja br. w Krakowie – Bronowicach obchodzono jubileusz 60–lecia święceń kapłańskich o. Romualda Jana Kalińskiego OFM.

Uroczystej dziękczynnej Mszy św. w intencji Ojca Jubilata o godz. 12.00 w kościele parafialnym pw. Stygmatów św. Franciszka z Asyżu przewodniczył Minister Prowincjalny o. Jacek Koman OFM, koncelebrowali: o. Romuald Kaliński OFM, Wikariusz Prowincji o. Rufin Maryjka OFM, były Prowincjał o. Wacław Michalczyk OFM definitor i proboszcz o. Eligiusz Dymowski OFM, sekretarz ds. Formacji i Studiów o. Norbert Cebula OFM, Animator ds. Powołań o. Mariusz Żychowicz OFM, Animator ds. Młodzieży o. Łukasz Buksa OFM i wikariusz parafii o. Klemens Świerz OFM.

W Eucharystii uczestniczyli licznie przybyli parafianie, rodzina i znajomi Ojca Jubilata, siostry Franciszkanki Przemienienia Pańskiego z przełożoną s. Miriam Renatą Słomczewską SFT oraz: gwardian o. Stanisław Mazgaj OFM, o. Salezy Brzuszek OFM, o. Leszek Dudziński OFM, o Pio Gąszczyk OFM i sekretarz Prowincji dk. Waldemar Adamczyk OFM.

Oprawę liturgiczną ubogacił śpiew parafialnego chóru „Omni Die”.

Na początku Mszy św. proboszcz o. Eligiusz serdecznie powitał wszystkich gości i dziękował Ojcu Jubilatowi za jego posługę duszpasterską w Polsce i za granicą, podkreślając jego pracowitość i dyspozycyjność, pogodę ducha i życzliwość.

Następnie dostojny Jubilat odebrał życzenia i kwiaty od: bronowickiego Franciszkańskiego Zakonu Świeckich, Rady Parafialnej, Rady Regionu Krakowskiego FZŚ, delegata grupy maturzystów w 1971 r. z naszej parafii pw. Św. Antoniego w Warszawie – Tomasza Koteckiego i przedstawiciela kleryków naszego WSD kl. Damiana Majchera OFM.

Okolicznościową homilię wygłosił definitor Prowincji o. Eligiusz Dymowski OFM. Treśc kazania jest zamieszczona poniżej.

Na zakończenie Eucharystii Minister Prowincjalny o. Jacek Koman OFM odczytał i przekazał o. Romualdowi przesłane gratulacje od Ojca Świętego Franciszka i Ministra Generalnego Zakonu Braci Mniejszych o. Michaela Perry OFM oraz w imieniu całej Prowincji Matki Bożej Anielskiej dziękował Ojcu Jubilatowi za długoletnią ofiarną posługę duszpasterską, przykład franciszkańskiego braterstwa i radości oraz za wszelkie dobro wniesione w naszą prowincję zakonną.

O. Romuald Kaliński OFM serdecznie podziękował rodzinie, przybyłym kapłanom, siostrom zakonnym, klerykom, gościom i zebranym wiernym za pamięć, obecność, życzenia i modlitwę. Dziękował Bogu za wszystkie dary od Niego otrzymane, dzięki którym może służyć Kościołowi i zakonowi. Przedstawił również historię swojego powołania.

Świętowanie uroczystości kontynuowano przy wspólnym stole w refektarzu seminaryjnym. Jubileuszowe życzenia złożyła przedstawicielka „Odnowy w Duchu Świętym” w Zakliczynie Zofia Sobój.

O. Salezy Brzuszek OFM, o. Leszek Dudziński OFM oraz dawny uczeń i ministrant z Warszawy Tomasz Kotecki przedstawili swoje wspomnienia związane ze współpracą z o. Romualdem.

Życzenia jubileuszowe wyśpiewała po góralsku s. Kazimiera Oleksy CSFFM, Franciszkanka Rodziny Maryi z Nowego Wiśnicza.

Ojciec Jubilat urodził się 8 lipca 1929 r. w Częstochowie. Do Zakonu wstąpił 29 sierpnia 1949 r. w Pilicy; święcenia kapłańskie przyjął 4 maja 1958 r. w Przemyślu z rąk ks. biskupa Wojciecha Tomaki. Pełnił posługę duszpasterską przez 17 lat w Libii, Ziemi Świętej i we Włoszech, także jako spowiednik w Bazylice św. Jana na Lateranie w Rzymie. W Polsce był m.in. Magistrem Kleryków i Juniorystów, Wicemagistrem Nowicjatu, wicerektorem i ojcem duchownym WSD oraz przez 12 lat definitorem Prowincji.

zdjęcia: o. Łukasz Buksa OFM
www.ofm.krakow.pl

Kazanie na Jubileusz 60. lecia kapłaństwa
o. Romualda Kalińskiego OFM
Kraków-Bronowice Wielkie 6 V 2018

 

Ksiądz jest monstrancją.
Jego zadaniem jest ukazywanie Jezusa

(Bł. Karol de Foucauld)

 

                Czcigodny Ojcze Jubilacie!

Z wielką radością zgromadziliśmy się wokół Chrystusowego ołtarza, aby dziękować Panu Bogu za dar Twojego kapłaństwa. W tak doniosłym momencie, kiedy również Ty sam stajesz dziś przy ołtarzu w tej naszej bronowickiej świątyni, chcemy pochylić się nad tym niezwykłym darem i tajemnicą kapłańskiego powołania.

Pójść w ciemno, zaryzykować wszystko, oddać się bez reszty sądząc po ludzku, to raczej mało logiczne i niepoważne zachowanie. Człowiek bowiem wybierając chce wiedzieć: co go czeka, na co może liczyć, a także jakie będą konsekwencje podjętej ostatecznie decyzji. Zwłaszcza we współczesnym świecie człowiek pragnie wszystko przewidzieć, zaplanować, zrobić jak najdokładniejszą symulację różnych rozwiązań, aby uniknąć pomyłki, bankructwa czy też totalnego zawodu.

Jakże więc zrozumieć tę propozycję Chrystusa, skierowaną do konkretnego człowieka: zostaw wszystko i pójdź za mną? Propozycję na wskroś tajemnicza, niesamowitą i poniekąd niedorzeczną, która wymaga pozostawienia swoich najbliższych, rodziców, rodzeństwo, przyjaciół i kolegów. Jak więc zrozumieć zachowanie i tę ryzykowną deklarację młodego człowieka z Ewangelii, który wykrzykuje: Pójdę za Tobą, dokądkolwiek się udasz! (Łk 9, 57)? Jak pojąć taką decyzję? Na pewno nie można jej zrozumieć w perspektywie czysto ludzkiej kalkulacji, ale wyłącznie w optyce boskiej, czyli Bożego planu zbawienia każdego człowieka i świata.

Drogi Ojcze Jubilacie, właśnie w takim kontekście ewangelicznym – radykalnego zawierzenia, pragniemy umiejscowić Twoje kapłaństwo, któremu zegar wybił 60 lat. Aktualizujemy ewangeliczną scenę z zapisu św. Łukasza i dostrzegamy Ciebie w człowieku, który z taka odwagą oświadczył Jezusowi: „Pójdę za Tobą, dokądkolwiek się udasz!”

Umiłowany Ojcze Jubilacie, Twoja droga kapłańska, droga długa, trudna a zarazem radosna, miała i nadal ma swój konkretny wyraz. Wszystko o niej wie tylko Bóg! On jedynie zna rozmiar Twego kapłańskiego trudu. Przez cały ten czas Stwórca prowadził Cię po różnych ścieżkach. Pracowałeś bowiem w wielu klasztorach naszej zakonnej Prowincji, byłeś spowiednikiem u św. Jana na Lateranie w Rzymie, pracowałeś jako misjonarz w Libii, w Ziemi Świętej, to znów w słonecznej Italii w San Remo i Somma Vesuviana koło Neapolu. Więcej niż inni, wiesz z własnych przeżyć i doświadczeń – Ty sam – Dostojny Jubilacie, jakimi drogami prowadził Cię dotąd przez Twoje zakonne i kapłańskie życie Chrystus. Poprzez Twoją Osobę i posługę pragniemy dostrzec również dzisiaj samego Chrystusa przechodzącego pośród nas.

Tylko Tobie wiadomy jest ten moment, ta chwila, kiedy ostatecznie zdecydowałeś się ponad 60 lat temu powiedzieć Bogu: - „tak Panie, oto ja, poślij mnie”. I na pewno z niejednym drżeniem serca, z niejednym pytaniem, rozpoczynała się Twoja franciszkańska droga ku Chrystusowemu kapłaństwu.

Aby przeżyć dobrze i godnie swoje zakonne i kapłańskie powołanie, nieustannie trzeba w pokorze badać i uświadamiać prawdę o samym sobie. Bowiem nic nie zwalnia nas od nieustannej medytacji słów św. Pawła z Pierwszego Listu do Koryntian: „Przeto przypatrzcie się, bracia, powołaniu waszemu! Według oceny ludzkiej niewielu [tam] mędrców, niewielu możnych, niewielu szlachetnie urodzonych. Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć; i to, co nieszlachetnie urodzone według świata oraz wzgardzone, i to, co [w ogóle] nie jest wyróżnił Bóg, by to, co jest, tak by się żadne stworzenie nie chełpiło wobec Boga” (1, 26-29).

W kapłańskim posługiwaniu trzeba mieć głębokie poczucie własnej tożsamości. Oto Chrystus wybrał Cię i posłał, abyś głosił nie swoją, ale Jego Ewangelię. Na tej drodze trzeba było być znakiem i drogowskazem nawet wtedy, gdy się Tobie sprzeciwiali, obmawiali, a może i nawet ośmieszali.

Obecne czasy nie są łatwe ani dla Kościoła, ani dla kapłanów. Tak łatwo chce się dziś zredukować kapłaństwo do zawodu, do pewnych tylko spełnianych publicznych funkcji, a tymczasem „Kto chce iść za mną – powie Chrystus – niech się zaprze samego siebie i weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje”. „I jeśli kto chce być pierwszym niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich” (Mk 9,35). Dlatego tak bardzo potrzeba kapłanów prawdziwie wierzących, kapłanów świętych, pełnych pokory i nadziei. Dzisiejszy świat potrzebuje autentycznych świadków ewangelicznej wiary, którzy ją wyznają i głoszą całym swoim życiem i postępowaniem, bo jest on naprawdę głodny Boga! Św. Jan Vianney często powtarzał, że godność kapłana jest tak wielka, że gdyby spotkał anioła i kapłana jednocześnie, to najpierw pozdrowiłby kapłana, a dopiero później anioła. Ponieważ anioł jest tylko wysłannikiem Boga, a kapłan Jego zastępcą.

Być kapłanem, to podzielić los Chrystusa, a Chrystus był nie tylko szanowany i podziwiany, ale również prześladowany, potępiany, odrzucany, a w końcu ukrzyżowany. Dlatego los kapłana jest losem Boga na tym świecie. Jeżeli szanuje się Boga, jeśli się ma uczciwą wiarę w sercu, to wówczas uszanuje się również i Jego kapłanów.

Czcigodny Ojcze Jubilacie Romualdzie, od 60 lat jesteś w szczególny sposób złączony z Chrystusem jedynym najwyższym Kapłanem. Znasz dobrze radości powołania, znasz także jego krzyże. Względy zdrowotne sprawiły, że zamieszałeś tu z nami, aby pomagać w parafii i jeszcze bardziej zjednoczyć się z Chrystusem cichym i pokornym poprzez posługę konfesjonale. Dzisiaj w dniu Twojego jubileuszu dziękujemy Ci za odwagę i piękne świadectwo kapłańskiego życia, za Twoje modlitwy, za gorliwość, za dobroć oraz za ewangeliczną radość i nieustanną młodość ducha.

Z serca życzymy, aby nigdy nie zabrakło Ci wiary w moc Tego, który Cię wybrał i którego Ty wybrałeś, jako drogę, prawdę i życie. Obiecujemy pamiętać o Tobie w naszej modlitwie i zapewniamy, że możesz liczyć na naszą pomoc, gdy będziesz jej kiedykolwiek potrzebował. Ale, pamiętaj, najbardziej zawsze i do końca ufaj Temu, który mówi osobiście do Ciebie, tak jak kiedyś mówił do Apostołów: „A oto Ja jestem z Tobą, przez wszystkie dni”. Niech dobry Pan, którego wybrałeś i któremu służysz, umacnia wciąż Twoje siły, błogosławi, wspiera i strzeże nieustannie. Amen.

o. Eligiusz Dymowski OFM

 

© CRT 2012