Aktualności

06.05.2019

Rocznica śmierci Pani ze Skałki


W Niedzielę Miłosierdzia Bożego, 27 kwietnia 2019 r., obchodzono w Dursztynie 29 rocznicę śmierci Mieczysławy Faryniak – Pani ze Skałki.

Przeszła do wieczności pod opieką Sióstr Niepokalanek, którym przed laty przekazała w testamencie swoją Skałkę pod Czerwonym Wierchem w Dursztynie, w dniu 29 kwietnia 1990 r. w wieku 87 lat.

Głównym punktem uroczystości była Msza św. w naszym kościele parafialnym o godz. 11.00, której przewodniczył Minister Prowincjalny o. Jacek Koman OFM, zaś koncelebrowali: były Prowincjał o. Wacław Michalczyk OFM oraz proboszcz parafii o. Józef Kiełbasa OFM.

Okolicznościową homilię wygłosił o. Wacław Michalczyk OFM.

Liturgię ubogaciła śpiewem schola parafialna z jej opiekunem o. Damianem Bieńkowskim OFM.

Na zakończenie Eucharystii o. Józef Kiełbasa OFM podziękował wszystkim przybyłym wiernym za obecność i modlitwę, szczególnie kapłanom; przełożonym Zgromadzenia Sióstr Niepokalanego Poczęcia NMP – Matce Generalnej s. Wawrzynie Fedoruk i przełożonej Wspólnoty w Dursztynie s. Jolancie Śląskiej; autorce książki o Mieczysławie Faryniak „Tchnienie Ducha spoczęło na tej skałce” Krystynie Szewc oraz uratowanej przez Panią ze Skałki podczas niemieckiej okupacji Evie Ochodničanovei. Zachęcił do nabywania książki „Tchnienie Ducha spoczęło na tej skałce” oraz obrazków z życiorysem i krótką modlitwą do prywatnego odmawiania o podjęcie kroków zmierzających do rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego pustelnicy ze Skałki.

Mszę św. zakończono aktem zawierzenia Miłosierdziu Bożemu całego świata i każdego człowieka.

Dalszą część uroczystości kontynuowano u Sióstr Niepokalanek pod Czerwonym Wierchem w Dursztynie.

 

Zmieniła oblicze Dursztyna

28 kwietnia 2019 Krystyna Waniczek, Wydarzenia

– Bez niej Dursztyn nie byłby tym, czym jest dzisiaj. I na pewno nie byłby tak znany – przekonywał w homilii poświęconej Mieczysławie Faryniak o. Wacław Michalczyk OFM.

29. rocznica śmierci tej, którą papież Jan Paweł II nazwał Apostołką Polskiego Spisza, obchodzona była w kościele parafialnym w Dursztynie w niedzielę Miłosierdzia Bożego. Niestety, nie dopisała pogoda, więc Msza św. nie mogła zostać odprawiona na Skałce.

Podobnie jak przed rokiem Eucharystii przewodniczył Prowincjał o. Jacek Koman OFM, a koncelebrowali z nim o. Wacław Michalczyk OFM i nasz proboszcz o. Józef Kiełbasa OFM. Na uroczystość licznie przybyły też siostry niepokalanki z klasztorów w Nowym Sączu, Jarosławiu i Szymanowie na czele z Matką Generalną Wawrzyną. Nie zabrakło również p. Evy Ochodnicanovej (z domu Rajec) i jej rodziny oraz autorki książki „Tchnienie Ducha Św. spoczęło na tej Skałce” Krystyny Szewc.

Głoszący w tym dniu homilię o Wacław Michalczyk ponownie przybliżył zebranym postać p. Mieczysławy. Mówił m.in. o jej niezwykłym pragnieniu komunii i codziennej Mszy św., przywołując te czasy, kiedy Dursztyn nie miał jeszcze stałego duszpasterza. – Msze św. odprawiano tu tylko przy wyjątkowych okazjach lub wtedy, gdy na krótki wypoczynek przyjechał jakiś franciszkanin – podkreślał. – To właśnie p. Mieczysława, zatroskana o dusze dursztynian, zorganizowała intensywne modlitwy o stałego księdza.

Zdaniem o. Wacława Dursztyn nie byłby tym, czym jest obecnie, gdyby nie mieszkająca w nim przeszło 50 lat Mieczysława. – Dużo obecnie pisze się o Pani ze Skałki. I zawsze wtedy wymieniany jest także Dursztyn. To dzięki niej Dursztyn stał się taką oazą życia religijnego, a kilkunastu młodych ludzi – dziewcząt i chłopców – obrało życie zakonne i kapłańskie. To dzięki p. Mieczysławie przybyły do Dursztyna niepokalanki, a po nich także inne zgromadzenia – wyliczał. – Dursztyn ma względem niej wielki dług wdzięczności – podkreślał.

Tuż po zakończeniu tej Mszy św. o. Józef zachęcił wszystkich do zabrania sobie spod chóru modlitwy o podjęcie kroków zmierzających do rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego p. Mieczysławy (do prywatnego odmawiania) oraz do zapoznania się z książką p. Krystyny Szewc, dostępną u niego w zakrystii.

za: http://dursztyn-spisz.pl/?p=35995

© CRT 2012