Aktualności

01.04.2021

List Ministra Generalnego Zakonu Braci Mniejszych na Wielkanoc 2021


Przesłanie pustego grobu

Moi drodzy Bracia,

Korzystam z okazji, aby złożyć wam życzenia błogosławionych Świąt Wielkanocnych!

W opowiadaniu z Ewangelii według św. Jana (por. J 20,1-9), we fragmencie odczytywanym w dzień Wielkanocy, czytamy, że troje przyjaciół i uczniów Jezusa na widok pustego grobu miało różne odczucia: Maria Magdalena, Piotr i słynny janowy „drugi uczeń”. W przypadku Marii, słyszymy, że dociera do grobu, „gdy jeszcze było ciemno.” Jeden z centralnych tematów teologicznych Ewangelii św. Jana, walka światła (sprawiedliwość) z ciemnością (wszystko co nie jest Bogiem). Cierpi, ponieważ straciła Mistrza i Przyjaciela. Prawdopodobnie to był powód, że wróciła do grobu, aby opłakiwać śmierć Jezusa i szukać odpowiedzi na nurtujące jej umysł i serce pytania. Jednak to, co widzi, wywołuje w niej gwałtowną reakcję, reakcję strachu, obawy, że ci którzy mieli złe zamiary wobec Jezusa, wykradli Jego ciało. Być może spowodowało, że szybko wraca do uczniów, aby poinformować ich o tym, co zobaczyła na własne oczy.

„Drugi uczeń”, „którego Jezus miłował”, jest drugą osobą, która przybyła do grobu, wyprzedzając Piotra. Być może dlatego, dlatego że był młodszy, czeka u wejścia do grobu, z szacunkiem wyczekując, aż przybędzie jego starszy towarzysz. Dopiero po przybyciu Piotra i jego wejściu do grobu, także „drugi uczeń” ośmiela się wejść w świętą przestrzeń. Kiedy wreszcie „drugi uczeń” wchodzi do grobu, następuje zmiana w jego życiu. Poznaje, że Bóg przez Jezusa czyni wielkie rzeczy – „zobaczył i uwierzył” – lecz jeszcze nie było mu wiadome, co te wydarzenia oznaczały i jakie zmiany spowodowały w jego życiu.

Wielu biblistów jest zgodnych, że „drugi uczeń” reprezentuje uczniów zmartwychwstałego Jezusa Chrystusa, każdego z nas. Być może i my, podobnie jak „uczeń”, w różnych momentach naszego życia biegniemy poszukując odpowiedzi na różnorodne pytania, które w tym czasie pandemii COVID-19 stały się jeszcze bardziej wymowne. Być może, jak „drugi uczeń”, i my dotarliśmy do pustki, z powodu pandemii żyjemy w strachu i izolacji, odczuwamy w naszym życiu coś nowego, co wymaga od nas głębszego nawrócenia, abyśmy naprawdę „zobaczyli i uwierzyli.” Co oznacza to określenie zobaczyć i uwierzyć? Być może jest to wiara, że Bóg jest tutaj, że nadzieja jest blisko, że miłość Boga w Jezusie jest miłością rozciągającą się na wszystkich ludzi i całe stworzenie, jest silniejsza od zagrożenia pandemią, zagrożenia chorobą i śmiercią!

Trzecim świadkiem tych wydarzeń był Piotr, ten, który podczas procesu, skazania i ukrzyżowania zaparł się Jezusa. Być może jego milczenie jest wynikiem poczucia winy, wstydu i całkowicie nieodpowiedniego zachowania. Uczucia te często powodują milczenie. Był on jednym z uczniów i przyjaciół, którzy opuścili Jezusa w najcięższej godzinie. Nie ma ze strony Piotra wyznania wiary, jak to czyni „drugi uczeń”. Zbiera on raczej informacje, a następnie wraca za „zamknięte drzwi”, gdzie schronił się wraz z innymi uczniami Jezusa. Prawdopodobnie rozmawiali o tym, co widzieli i słyszeli. Jednak pusty grób, jego przesłanie, jeszcze nie przeniknęły grubych tarcz ochronnych, które Piotr, uczniowie i naśladowcy Jezusa, i często my sami stawiamy, aby bronić się przed tym, co uważamy za niebezpieczne, za zagrożenie, coś co wywołuje strach, zmieszanie, gniew, a nawet desperację.

Moi drodzy Bracia, byłoby dla mnie bardziej pokrzepiające mówić o drugiej części 20 rozdziału Ewangelii św. Jana, która według wielu badaczy Pisma św., została dodana nieco później, aby niejako spłacić dług za nieprzeniknione wydarzenia cierpienia i śmierci Jezusa, pokazując uczniom żywą obecność zmartwychwstałego ciała Jezusa. Wierzę jednak, że to pierwsze „spotkanie” z pustym grobem daje nam ważne narzędzie do refleksji nad sytuacją związaną z przeżywaną przez nas pandemią COVID-19. Ciemność wyraźnie pokryła ziemię, podobnie jak w czasach pierwotnych, zanim Bóg zaprowadził porządek w miejsce chaosu (Rdz 1,2). Wraz z całą ludzkością przeżywaliśmy zagrożenie chaosem i pustką wywołanymi pandemią COVID-19. Zostaliśmy odizolowani, pozbawieni fizycznych kontaktów. Musieliśmy wdrożyć „tarcze”, aby chronić się przed nieznanym. Wciąż jednak obecne było zagrażające nam niebezpieczeństwo niewidzialnego organizmu, zdolnego wyrządzić nam wiele szkody – fizycznie, mentalnie, duchowo, społecznie, ekonomicznie i na wiele innych sposobów. Podczas gdy oczekujemy, aby zostać zaszczepionymi, widzimy również, że odnośnie wirusa jest jeszcze wiele niewiadomych, abyśmy mogli uśpić naszą czujność. Ciemna noc jeszcze się nie skończyła.

Przesłanie na Wielkanoc jest przesłaniem niosącym nadzieję i zachęcającym do odwagi wszystkich, którzy wyznają wiarę w umiłowanego Syna Bożego Jezusa. Pusty grób nie daje nam odpowiedzi. Raczej tworzy przestrzeń, w której możemy stawiać trudne pytania. Tworzy miejsca, w którym możemy spotkać się twarzą w twarz z tym wszystkim, co wywołuje w nas strach, tym wszystkim, co skłania nas do wyboru odizolowania się od Boga, od innych i nawet od samych siebie, zamiast wyboru drogi ku autentycznej wspólnocie z Bogiem i z innymi. A przecież obietnica zmartwychwstania daje nam nadzieję. Jednakże ta nadzieja nie jest tylko wynikiem czegoś, co przychodzi z zewnątrz, z naszego umysłu i naszego serca, aby przyjąć i objąć Tego, który przyjął śmierć, aby móc nas wszystkich wyprowadzić ku autentycznemu doświadczeniu tego, co oznacza być żyjącym. Zmartwychwstanie Jezusa jest radykalnym wyborem – codziennie żyć potęgą Bożej miłości, która jest silniejsza od okrutnej rzeczywistości i niewolnictwa niesprawiedliwości, rasizmu, nienawiści, przemocy i duchowej pustki. Lub życia w obojętności, w strachu i braku nadziei oferowanego przez to wszystko, co sprzeciwia się sprawiedliwości, świętości, dobroci i prawdzie.

Niech miłość i pokój, które Jezus ofiaruje wszystkim pokładającym w Nim ufność, napełni nas radością i umocni nas w naszym stanowczym przyjęciu drogi Krzyża, drogi Ewangelii, przyjęcia również pustego grobu. Abyśmy jak Maria Magdalena, „drugi uczeń” i Piotr, mogli doświadczyć, co znaczy być prawdziwie żyjącymi w Chrystusie Jezusie.

Życzę wam, moi drodzy Bracia, a także wam moje drogie Siostry Klaryski i Koncepcjonistki klauzurowe, błogosławionej wielkanocnej radości. Módlmy się nadal, aby łaska Boża pełna miłości wylała się na naszą Kapitułę Generalną.

Życzę błogosławionych Świąt Wielkanocnych

(-) Br. Michael Anthony Perry, OFM
minister generalny i sługa

Niedziela Palmowa,
28 marca 2021 r.

Prot. No 110387

© CRT 2012