Aktualności

04.05.2021

Uczciliśmy narodziny dla nieba Pani ze Skałki


„Papież Franciszek znał zamordowanego we Francji ks. Hamela. A waszą Mieczysławę Faryniak znał św. Jan Paweł II Wielki” – podkreślał w swoim kazaniu ks. dr Andrzej Scąber, referent ds. kanonizacyjnych Archidiecezji Krakowskiej.

W czwartek 29 kwietnia br. minęła 31. rocznica narodzin dla nieba śp. Mieczysławy Faryniak – Pani ze Skałki, a w niedzielę 2 maja, obchodziliśmy pamiątkę złożenia jej ciała na naszym cmentarzu parafialnym.

śp. Mieczysława Faryniak

Z tej okazji do Dursztyna przyjechały Siostry Niepokalanki z Jarosławia i Nowego Sącza, Siostry Franciszkanki z Krakowa – Bronowic, a Ojcowie Franciszkanie: o. Jacek Koman OFM – Minister Prowincjalny, o. Rufin Maryjka OFM – Wikariusz Prowincji Matki Boskiej Anielskiej, o. Zenon Styś OFM z Warszawy – były definitor generalny, o. Wacław Michalczyk z Krakowa Bronowic – były Prowincjał, nasz proboszcz o. Józef Kiełbasa i wspomniany już ks. prałat Andrzej Scąber odprawili w koncelebrze uroczystą Mszę św. w intencji śp. Mieczysławy.

W kazaniu wygłoszonym przez ks. Andrzeja Scąbera sporo było nawiązań do świadectwa życia Pani Mieci. A zwłaszcza do jej nieustannej dbałości o to, by człowiek trwał przy Bogu, a Bóg przy człowieku. Ks. doktor przybliżył też zebranym etapy, jakie musi przejść kandydatura Pani Mieczysławy Faryniak, najpierw na szczeblu diecezjalnym, a potem przed Stolicą Apostolską. Podkreślił przy tym potrzebę zebrania wszystkich pism, listów, poezji i całej spuścizny literackiej Pani ze Skałki, które poddane zostaną wnikliwej ocenie teologicznej. Zaznaczył również, jak ważna będzie rola postulatora/promotora czuwającego nad przebiegiem całego procesu przedstawiania i promowania kandydatki na ołtarze. Niestety, nadal nie zgłosił się mający odpowiednie doświadczenie i odpowiednie wykształcenie kandydat na postulatora…

Natomiast do osobnych rozważań skłonił ks. Andrzeja stojący obok ołtarza wizerunek Pani Mieczysławy, wykonany staraniem zmarłego 20 kwietnia śp. o. Salezego Brzuszka OFM. To ten portret i jego usytuowanie nasunęły referentowi ds. kanonizacyjnych skojarzenie z innym portretem i innym kandydatem do świętości – zamordowanym podczas odprawiania Mszy św. 86-letnim francuskim księdzem Jacquesem Hamelem. Do zbrodni doszło 26 lipca 2016 r., a oprawcami księdza byli bojownicy ISIS. Kiedy kilka tygodni później w porannej Eucharystii z papieżem Franciszkiem uczestniczyła 80-osobowa delegacja z diecezji Rouen z jej ordynariuszem bp. Dominique’iem Lebrunem, stała się rzecz niepojęta! Jeszcze przed Mszą św. papież Franciszek poprosił biskupa, by ten ustawił zdjęcie ks. Hamela na ołtarzu. A po Eucharystii polecił, by wizerunek ten był czczony również w kościołach. „Gdyby ktoś wam mówił, że tak nie wolno, powiedzcie, że Papież wam pozwolił” – podkreślił wówczas Ojciec Święty.

– Waszej Mieczysławy Faryniak papież Franciszek, niestety nie znał. Znał ją za to i bardzo cenił poprzedni papież św. Jan Paweł II Wielki – zaznaczał ks. Andrzej. I na poparcie swoich słów odczytał list, który 22.06.1976 r. wysłał do Mieczysławy Faryniak powołany 2 lata później na Stolicę Piotrową ks. kardynał Karol Wojtyła:

– Nie ma więc jednej drogi do świętości, bo ilu ludzi, tyle dróg do Pana Boga. I nie każdy musi być męczennikiem, wystarczy by w swoim życiu naśladował Pana Jezusa – przekonywał z pasją kaznodzieja.

W mowie końcowej do parafian i przybyłych na tę uroczystość gości zwrócił się również przewodniczący w tym dniu Eucharystii Ojciec Prowincjał o. Jacek Koman OFM, który podkreślił, że każdy człowiek potrzebuje w życiu autorytetów. A jego zdaniem najlepszym wzorcem do naśladowania jest zmarła przed 31 laty śp. Mieczysława Faryniak. Prosił przy tym o powierzanie Pani ze Skałki swoich codziennych spraw i o odmawianie prywatnej modlitwy o jej rychłą beatyfikację.

Po zakończeniu Eucharystii przybyli do Dursztyna Ojcowie Franciszkanie, Siostry Niepokalanki, Siostry Franciszkanki i inni udali się na krótką modlitwę na grób Pani Mieczysławy, a później do kaplicy Ducha Świętego na Skałce i do Betlejemki – miejsc, z którymi była za życia związana śp. Mieczysława Faryniak.

W tym roku z powodu obostrzeń epidemicznych i problemów z przekraczaniem granic w uroczystościach nie uczestniczyła córka ocalonych z Zagłady pp. Rajców – p. Eva Ochodničanová z rodziną.

„Je mi ľúto, že toho roku pre pandémiu Corony som nemohla prísť. Všetkých vás srdečne pozdravujem a želám vela zdravia. Pani Mieczislawu mám natrvalo v mojom srdci” – napisała na profilu Facebookowym Dursztyna p. Eva.

Krystyna Waniczek

za (więcej zdjęć): http://dursztyn-spisz.pl/?p=43692

© CRT 2012